Informacja dla płatników podatku: od nieruchomości, rolnego i leśnego o sposobie doręczania decyzji wymiarowych na 2020 rok

Przekształcenie z mocy prawa wieczystego użytkowania we własność na podstawie ustawy z dnia 20 lipca 2018r. (Dz.U. z 2018r., poz. 1716 z późn. zm.) - czytaj więcej

Rachunki bankowe gminy - Informacja dla osób płacących podatki i opłaty - czytaj więcej

 Treść

 

stasdulnyportal Do końca lutego w Galerii Fotografii MCK można oglądać wystawę "Sfera reportera". To pierwsza w tym roku, a w ogóle już dwusetna ekspozycja w dwudziestoletnich dziejach Galerii Fotografii Miejskiego Centrum Kultury. Do swojej tytułowej "sfery" zaprasza najbardziej doświadczony ostrowiecki fotoreporter Stanisław Dulny:

- Urodziłem się w Ostrowcu Świętokrzyskim. Z hutniczym miastem, jako wieloletni pracownik Huty Ostrowiec, związany jestem emocjonalnie i w przenośni i dosłownie. Jeszcze bardziej uzmysławiam sobie ten fakt patrząc w kalendarz. Fotografią pasjonuję się od ponad 40 lat. Pamiętam swoje pierwsze prace wykonywane pod skrzydłami sekcji fotograficznej, funkcjonującej niegdyś przy Zakładowym Domu Kultury. Cieszę się, że mogłem znaleźć się w gronie inicjujących założenie tak prężnie działającego od lat Fotoklubu Miejskiego Centrum Kultury. Minęły także już dwie dekady mojej współpracy z redakcją Gazety Ostrowieckiej i wieloma ogólnopolskimi tytułami. Choćby z tego względu ten rok jest więc dla mnie szczególny. Radość dzielę z ostrowczanami na wystawie pod roboczym tytułem „W obiektywie reportera”, na której mogę zaprezentować m.in. zdjęcia uliczne z wielu, pełnych przeżyć i emocji, reporterskich szlaków.

Fotografowanie sprawia mi niebywałą przyjemność. Z aparatem w ręku jakby przenoszę się w inny świat. Dostrzegam energię ludzi niewidzialną gołym okiem. Chyba z tych względów fascynuje mnie szeroko rozumiana fotografia społeczna. Po raz pierwszy zdałem sobie z tego sprawę uczestnicząc w 1998 roku w Międzynarodowym Plenerze „Podlaski Przełom Bugu”, poznając tworzoną w tym regionie przez ludzi miejscową kulturę, osadzoną w tradycji i wierze.

Miałem niebywałe szczęście uczestniczyć w warsztatach portretu i aktu prowadzonych przez wybitnego znawcę tematu, Sergiusza Sachno. Pokłosiem spotkania z mistrzem była w 2007 roku moja pierwsza wystawa „Akt”. Połączenie piękna kobiecego ciała, zamkniętego w bryle, w swoistej plastycznej kreacji światła i subtelnym nastroju, było nie lada wyzwaniem. Na tyle fascynującym, że kontynuowałem swoje prace, zamknięte w 2014 roku wystawą „Sztafaż” w galerii Muzeum Niewinności klubu „Polny Konik”. Podmiotem znów była kobieta, której zagadkową naturę starałem się odkryć na tle ruin zamku Krzysztofa Szydłowieckiego w Ćmielowie.

stachuzcedro7

Moja kolejna wystawa z 2015 roku „Po treningu…” była połączeniem dotychczasowych fascynacji ze sportem. Tytuł wystawy w Muzeum Niewinności nie był przypadkowy. Starałem się utrwalić inny wizerunek siatkarek KSZO, nie pochłoniętych walką i zdobywaniem punktów, ale powalających urodą w wolnych, pełnych refleksji chwilach. Fotografia sportowa zajmuje szczególne miejsce w moich pracach. Być może dlatego, że studiowałem w Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej, być może dlatego że jakże niezwykłe do uchwycenia są np. fragmenty trzecich rund walk pięściarskich, kiedy twarze zawodników są zmęczone, akcje i reakcje zawodników nieprzewidywalne, a przy tym emocje sięgają zenitu. Te emocje sportowe zmuszają, by nieraz wręcz stanąć na linii strzału, tylko po to, by wychwycić najlepsze pozy graczy, dynamikę i ekspresję akcji.

Wernisażowi wystawy "Sfera reportera" w Galerii Fotografii MCK towarzyszyła promocja albumu zdjęć Stanisława Dulnego pod tym samym tytułem. To dwunasta pozycja w pięcioletnich dziejach Kolekcji Wydawniczej Fotografii Ostrowieckiej.